Organizacja Zjazdów

Nauczycielki, ekspedientki, lekarki, fryzjerki, prawniczki, gospodynie domowe. Kiedy dziewięć lat temu wyelegantowane wchodziły do Filharmonii Śląskiej, były lekko stremowane. Nieśmiało szukały wzrokiem Krystyny Loski i Krystyny Jandy, przejęte stały w kolejce po autografy Krystyny Czubówny, Krystyny Kofty, Prońko czy Krystyny Sienkiewicz. Oniemiały, kiedy zobaczyły różowe pantofle i fioletowe włosy tancerki Krystyny Mazurówny.
Krótka historia zjazdów


Krystyny nie do poznania.

Nauczycielki, ekspedientki, lekarki, fryzjerki, prawniczki, gospodynie domowe. Kiedy dziewięć lat temu wyelegantowane wchodziły do Filharmonii Śląskiej, były lekko stremowane. Nieśmiało szukały wzrokiem Krystyny Loski i Krystyny Jandy, przejęte stały w kolejce po autografy Krystyny Czubówny, Krystyny Kofty, Prońko czy Krystyny Sienkiewicz. Oniemiały, kiedy zobaczyły różowe pantofle i fioletowe włosy tancerki Krystyny Mazurówny. Tamte panie, znane wszystkim z telewizji, przyjechały prosto z Warszawy. One, niejednokrotnie z duszą na ramieniu, zjechały do Katowic z najdalszych zakamarków województwa śląskiego. Niektóre mówiły gwarą, kilka było w śląskich strojach. Same Krystyny! Szybko zarzuciły konwenanse i przeszły na ty. Żadna wtedy nie przypuszczała, że 13 marca będzie odtąd dla nich czarodziejskim dniem. Po trzech godzinach świętowania za nic w świecie nie chciały się rozstać. Do późnej nocy stały przed Filharmonią i wymieniały adresy. Wydawać by się mogło, że znają się od zawsze.

Po kilku tygodniach spotkały się znowu. Tym razem w Teatrze Śląskim, gdzie zaprosiła je Krystyna Szaraniec, dyrektorka tej sceny. Znowu się wymknęły ze swoich bloków, z górniczych osiedli, założyły odświętne bluzki, upiekły kołacze, przyniosły nalewki domowej roboty. I po spektaklu do północy pytlowały, oglądając zdjęcia z imienin.

Drugie imieniny Krystyny spędziły nad Bałtykiem. W sali kameralnej Opery Leśnej w Sopocie. Pojechały autobusami na zaproszenie Krystyn nadmorskich. Były wśród nich takie, które pierwszy raz w życiu widziały piasek i morze. Niejedna ze wzruszenia uroniła łezkę.
Potem jak w kalejdoskopie: Kielce i Łysa Góra, Ciechocinek i słynne tężnie, Kraków i Teatr Słowackiego. Ja nie mam nic, ty nie masz nic, razem mamy wiele – powtarzały w drodze do Łodzi. Ziemia obiecana i pałac Izraela Poznańskiego; Wrocław: Piwnica Świdnicka i Teatr Polski, wreszcie gościnne Opole, stolica piosenki i pomnik Agnieszki Osieckiej (każda z pięciuset Krystyn zrobiła sobie z zamyśloną poetką zdjęcie), a także Poznań – Stary Rynek i Stary Browar. W auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza było ich już tysiąc.

Zakopane już czeka, gotowe na przyjęcie setek imienniczek z kraju. I kilkunastu ze świata. Z Pleszewa, Rydułtów i Rzgowa, z Gdańska, Olesna i Chicago.

Krystyna Bochenek, „Karuzela z Krystynami”, Katowice 2007



13 marca corocznie, począwszy od 1998 roku, spotykają się,
by wspólnie przeżywać osobiste święto.

Pierwsze wspólne świętowanie imienin Krystyn miało miejsce 13 marca 1998 w Filharmonii Śląskiej w Katowicach.
Pojawiło się tam 550 Krystyn. Wydarzenie przerwał fałszywy alarm bombowy. Po wyjściu z budynku zaczęły śpiewać mazura „Czy pozwoli panna Krysia, młody ułan pyta”, a potem walczyka „Szła dzieweczka”. Imprezę prowadził Wiesław Ochman. Na imieniny przyjechały najsławniejsze polskie Krystyny: Kofta, Sienkiewicz, Czubówna, Prońko, Szostek-Radkowa, Kaszuba. Z Paryża przyleciała Mazurówna. We foyer Filharmonii można było kupić książkę Krystyny Bochenek „Jak Krystyna z Krystyną”. Tak narodziła się Rzeczpospolita Krystyn, a pierwsze imieniny nazwano bombowymi.

Drugi zjazd odbył się 12-13 marca 1999 w sali kameralnej Opery Leśnej w Sopocie.
Imprezę zorganizowały gdańskie Krystyny na czele z aktorką Krystyną Łubieńską. W wydarzeniu wzięły udział Krystyny Loska, Antosik, Czubówna, Jędrzejewska, Giżowska, Prońko, Słobodnik i Mazurówna. Hasło zjazdu to, „Co NATO na to?”. Ponieważ był to rok wstąpienia Polski do NATO, Krystyny wystąpiły w wojskowych pałatkach, a na głowy założyły szafirowe berety. Śląski batalion Krystyn liczył 50 kobiet, a żegnała je nadwiślańska jednostka wojskowa. Wieczór prowadził Michał Ogórek.

Trzeci zjazd odbył się 11-12 marca 2000 w Kielcach pod hasłem „Wiedźmy, Krysie i wróżbitki, to fajne kobitki”.
W wydarzeniu udział wzięły Krystyna Czubówna, Loska, Prońko. Przyjechały także Krystyny z Francji i Niemiec. Grupa śląskich Krystyn wyjechała na sabat zabierając 10-metrową miotłę. Królową wszystkich polskich Krystyn została Krystyna Janda.

Czwarte imieniny miały miejsce 13 marca 2001 w Ciechocinku pod hasłem „Na deptaku w Ciechocinku”.
Zorganizowała je Krystyna Kuras z Torunia. Krystyny postanowiły spędzić zjazd w stylu retro. Wystąpiły w długich sukniach, wielkich kapeluszach i wybrały się do wód w Ciechocinku. Żegnała je orkiestra strażacka. Krystyny przyjechały na zbiórkę korowodem dorożek, konnych tramwajów i zabytkowymi samochodami. Podczas zjazdu wystąpili dla nich Kazimierz Kowalski i Anna Jeremus. Wieczorem odbył się również prowadzony przez Jacka Borkowskiego bal, na którym było ponad 200 Krystyn oraz Bożena Dykiel i prezenterka telewizyjna Bożena Targosz.

Piąte spotkanie zostało zorganizowane 13 marca 2002 w Krakowie pod hasłem „Polskie Krystyny mają najwięcej adrenaliny”.
Uroczystość rozpoczęła się na krakowskim Rynku u stóp pomnika Adama Mickiewicza. Uczestniczyło w niej prawie 500 Krystyn, które przyjechały w krakowskich wiankach na głowie i czerwonymi koralami na szyi. Krystyna Prońko zagrała o godzinie 12 hejnał z Wieży Mariackiej. Imprezę prowadzili Leszek Mazan i Mieczysław Czuma. Na biesiadzie staropolskiej zaśpiewała Krystyna (Wanda) Warska.

Szósty zjazd odbył się 13 marca 2003 w Łodzi pod hasłem „Ja nie mam nic, ty nie masz nic, razem mamy siebie, czyli Krystyny”.
W tym roku obowiązywały stroje galowe a la bohaterowie słynnego filmu A. Wajdy: na czarno, w melonikach, białych szalikach i z czerwonymi goździkami. Panie przeszły po najdłuższej w Europie ulicy handlowej, czyli ul. Piotrkowskiej do Pałacu Poznańskich, siedziby muzeum historii miasta. W spotkaniu wzięły udział Krystyna Giżowska, Krystyna Prońko, Wanda Krystyna Warska, Krystyna Sienkiewicz.

Siódme imieniny odbyły się 13-14 marca 2004 we Wrocławiu pod hasłem „Krystyny już w Unii”, gdyż zjazd zorganizowany był 50 dni przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.
W zjeździe uczestniczyło ponad 600 Krystyn. Niektóre przyjechały z Węgier, Austrii, Szwajcarii, Hiszpanii, USA, Brazylii i Szwecji. Spotkanie zmieniło się w manifestację przeciwko zamachowi terrorystycznemu w Hiszpanii. Na zlocie pojawiły się Krystyna Sienkiewicz, Krystyna Prońko, Krystyna Wiśniewska-Sławik, Krystyna Kacperczyk oraz Krystyna Bochenek. Panie przechodziły pod symboliczną „bramą do Europy”.

Ósme spotkanie miało miejsce 12-13 marca 2005 w Opolu pod hasłem „Krystyny, O!polskie dziouchy”.
Uczestniczyło w nim ponad 500 Krystyn, które w asyście rycerzy opolskiego bractwa i orkiestry dętej odsłoniły pamiątkową płytkę u zbiegu ulicy Krakowskiej i Rynku. Imieniny zakończył spektakl „Jeszcze nie jestem gotowa…” wg Agnieszki Osieckiej.

Dziewiąty zjazd odbył się 12-13 marca 2006 w Poznaniu pod hasłem „Przyjedź, Krysiu, do Poznania”.
W spotkaniu wzięło udział 840 Krystyn. Podczas zjazdu zaprezentowano film „Mój Nikifor”, w którym główną rolę zagrała Krystyna Feldman. Na zjeździe pojawiły się Krystyna Nepomucka, Krystyna Prońko, Krystyna Giżowska, Krystyna Sienkiewicz oraz Krystyna Świątecka. W spacerze po Starym Rynku uczestniczyła orkiestra reprezentacyjna sił powietrznych, która wykonała dla Kryś specjalnie dla nich napisaną piosenkę. Po Starym Browarze oprowadzała je właścicielka, Pani Grażyna Kulczyk.

Dziesiąty zjazd odbył się 12-13 marca 2007 w Zakopanem pod hasłem „Hej, góry, moje góry, hej, góry i doliny, hej najpiękniejsze w świecie, hej, polskie są Krystyny”.
Śpiewała Krystyna Prońko pod Wielką Krokwią.
Był to jubileuszowy zjazd, na który przyjechało ok. 1000 Krystyn z kraju i zagranicy. Krystyny dokonały wsparcia na rzecz Fundacji Polsat kwotą 10 000 zł, która to została przekazana dla chorej córki Pani Krystyny Brudny. Na zjeździe Krystyny były w góralskich kapeluszach, a impreza odbyła się pod Wielką Krokwią, na którą prowadziła orkiestra góralska i banderia konna.

Jedenaste imieniny miały miejsce 12-13 marca 2008 w Toruniu pod hasłem „Gdyby Kopernik żył, to by z nami był”.
Krystyna Czubówna dokonała prezentacji albumu „Krystyną być” J. Nasierowskiej. 13 marca o godzinie 13 Panie zebrały się pod pomnikiem Mikołaja Kopernika w towarzystwie strzeleckiego bractwa kurkowego. Bachus serwował nalewki i tradycyjne wino.
W zjeździe brała udział Krystyna Sienkiewicz. W spotkaniu uczestniczył ówczesny kandydat do Nagrody Nobla, prof. Aleksander Wolszczan.

Dwunaste spotkanie odbyło się 13-14 marca 2009 na Śląsku Cieszyńskim pod hasłem „Cieszmy się w Cieszynie”.
Były to pierwsze transgraniczne imieniny w Cieszynie, Czeskim Cieszynie, Trzyńcu i Zaolziu. Zjazd objęła patronatem arcyksiężna Maria Krystyna Habsburg. Imieninowy wieczór uświetnił spektakl „Shirley Valentine” w wykonaniu Krystyny Jandy, który odbył się w Teatrze im. Adama Mickiewicza.

Trzynasty zjazd miał miejsce 12-13 marca 2010 w Szczecinie pod hasłem „Krystyna – morze”.
Impreza została zgłoszona do Światowego Rekordu Guinnesa, ale to Polskie Rekordy i Osobliwości policzyły i wydały certyfikaty 718 Krystynom, które zjawiły się na Wałach Chrobrego. Uroczysta biesiada odbyła się w kantynie portowej. 13 marca odbył się koncert w katedrze, gdzie przeboje operowe pt. „Każda Krystyna to hrabina” wykonali soliści Opery Szczecińskiej.

Czternaste imieniny odbyły się 12-13 marca 2011 w Katowicach pod hasłem „Katowice Europejską Stolicą Krystyn”.
Na Placu Sejmu Śląskiego Krystyny powitały władze miasta, Kazimierz Kutz i rodzina śp. Krystyny Bochenek, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Uczestniczki zjazdu zwiedzały kopalnię Guido w Zabrzu, Giszowiec, Nikiszowiec, a wieczorem zobaczyły koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Piętnasty, jubileuszowy zjazd miał miejsce 12-14 marca 2012 w Rzeszowie pod hasłem „Eurokrystyny 2012”.
Była to okazja do zwiedzenia zamku w Krasiczynie, a galowy wieczór uświetnił koncert Filharmonii Podkarpackiej.

Szesnaste spotkanie odbyło się 12-14 marca 2013 w Gdyni pod hasłem „Krysiu, uśmiechnij się, jesteś w Gdyni”.
Otwarcie zjazdu odbyło się na okręcie ORP „Błyskawica”. Imprezę prowadził Pan Ireneusz Bieleninik, a gościem honorowym zjazdu był Pan Prezydent Lech Wałęsa. Wieczorny bal kapitański uświetniła swoim występem Krystyna Giżowska, Krystyna Stańko, Krystyna Prońko i występował zespół Detko Band. Uczestniczki zjazdu przekazały cegiełki na hospicjum św. Wawrzyńca w Gdyni.

Siedemnasty zjazd miał miejsce 12-13 marca 2014 w Białymstoku i przebiegał pod hasłem „Zmysłowe podlaskie Krystyny”.
Po zwiedzeniu miasta i oficjalnym otwarciu zjazdu Panie spotkały się z gościem specjalnym wydarzenia, Panią Małgorzatą Tusk, która prezentowała swoją najnowszą książkę, pt. „Między Nami”. Wielkim wydarzeniem artystycznym było zwiedzanie opery i udział w musicalu wszechczasów „Upiór w operze”.

Osiemnaste imieniny odbyły się 12-14 marca 2015 w Karpaczu pod hasłem „18-stka Krystyn”.
Zjazd ten Krystyny obchodziły w hotelu Gołębiewski w Karpaczu, gdzie na spotkaniu medycznym dowiedziały się o zdrowym sposobie odżywiania. Gościem specjalnym zjazdu była Małgorzata Kidawa-Błońska. Panie zwiedzały zamek Książ, Szczawno-Zdrój i podążały „śladami księżnej Daisy”. Wieczór spędziły w teatrze hotelu Gołębiewski na tragikomedii „Lataj z Krystyną” w wykonaniu Aliny Janowskiej.

Dziewiętnaste spotkanie odbyło się 12-13 marca 2016 w Lublinie pod hasłem „Krystyny lubią Lublin”.
Panie oczarowane były lubelską starówką, atrakcjami regionu i fascynującym koncertem Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie. Gościem wieczoru był Pan Krzysztof Cugowski.